Pakowanie torby do szpitala to jeden z tych momentów, kiedy przyszłym rodzicom towarzyszy stres, że zapomną o czymś kluczowym. Często w bagażu znajdują się zupełnie niepotrzebne rzeczy: od zapasów pieluch na miesiąc po zbędne gadżety, które w realiach porodówki okazują się całkowicie bezużyteczne. Kluczem do sukcesu jest minimalizm i spakowanie tylko tego, co realnie ułatwi pierwsze 2-3 dni po porodzie.